Diamentowy jubileusz

18 stycznia mija 60 lat posługi kapłańskiej rezydenta kamienickiej parafii, księdza prałata Kazimierza Pacha. Z okazji tego pięknego diamentowego jubileuszu 13 stycznia o godzinie 11.30 w intencji dostojnego Jubilata odprawiona została uroczysta msza święta.

Miniona niedziela zgromadziła w kamienickiej świątyni rzeszę wiernych – parafian, rodzinę i innych gości – którzy chcieli uczestniczyć w dziękczynno–błagalnej eucharystii i tym samym Bogu złożyć hołd za  postawienie swojego sługi na kamienickiej ziemi, a kapłanowi wyrazić uznanie dla Jego dobrego pasterzowania.
Piękne, głębokie ewangelicznie kazanie wygłosił siostrzeniec Jubilata – ks. Sylwester Brzeźny, Diecezjalny Duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza i moderator dzieła powołań w diecezji tarnowskiej.

Podczas tej uroczystej mszy św. modlitwa i śpiew – w tym „bukiet góralskiej nuty” – wybrzmiewały gromko między innymi za sprawą  zgromadzonych w kościele zespołów regionalnych, grup śpiewaczych, licznych instrumentalistów.
Po mszy Jubilat wygłosił słowo od siebie i o sobie, a parafianie - przez swoich przedstawicieli: poszczególne formacje duchowe, związki, zespoły regionalne, góralskich gazdów, władze gminne i powiatowe – złożyli Prałatowi podziękowanie za wielowymiarową posługę kapłańską i życzyli diamentowemu Jubilatowi obfitych łask na dalsze życie i opieki Matki Bożej.
Wiązankę kolejnych życzeń, gratulacji i podziękowań odebrał ks. Prałat  podczas obiadowego spotkania, zorganizowanego w Gminnym Ośrodku Kultury w Kamienicy.

Ksiądz prałat Kazimierz Pach   obecny rezydent kamienickiej parafii – urodził się 1 stycznia 1936 roku w Porąbce Uszewskiej, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej z Lourdes. Na drogę kapłaństwa wkroczył 18 stycznia 1959 roku.
Pierwszą parafią, do której po święceniach trafił jako wikariusz, był Chorzelów za Mielcem. W 1961 r. został przeniesiony do Mościc. Następnie od 1966 roku przez dwa kolejne lata pracował w Gorlicach. Od roku 1968 do 1973 był wikariuszem w Ochotnicy Dolnej. W 1973 r. został proboszczem w Siekierczynie koło Limanowej, gdzie daje się poznać jako dobry budowniczy. W styczniu 1977 roku, po śmierci księdza Stanisława Śmiałka, obejmuje probostwo w Kamienicy. Tę misję pełni do roku 2006, w którym przechodzi na emeryturę.

Probostwo w Kamienicy okazało się dla Prałata wyzwaniem do wielu nowych zadań, o których myślał, że im nie podoła. Związane one były z techniką, mechaniką, budownictwem, rolnictwem, a więc obszarami niekoniecznie bliskimi intelektualiście. Udowodnił jednak, że potrafi – podobnie jak Kazimierz Wielki Polskę, tak ks. Kazimierz Pach Kamienicę „zastał drewnianą, a zostawił murowaną”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tagi